Kapliczki Warmii
Stanisław Kuprjaniuk tel. +48 609 683 313
kapliczkiwarmii@op.pl

Warmia, Mazury, Żuławy Wiślane są wyjątkowym terenem, gdzie w zasadzie na każdym kroku istnieje coś interesującego do zobaczenia, a tym bardziej udokumentowania i zbadania. Odmienna atmosfera i klimat zróżnicowanego geograficznie i historycznie otoczenia urzeka, zaprasza do własnej penetracji i odkrywania nieznanych walorów tego zakątka Polski, które można sprowadzić do merytorycznych zagadnień badawczych. Chaty podcieniowe, nekropolie Mennonitów, gotyckie kościoły szachulcowe na Żuławach, elementy techniczne kanału Elbląskiego, nekropolie żydowskie, pamiątki po Filiponach, rezydencje rodowe w dawnych Prusach Wschodnich, Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku, zespoły odpustowo-pielgrzymkowe, świątynie halowe Warmii stanowią istotne, zauważalne bogactwo kulturowe. Obok niego egzystuje drugoplanowy, mniej doceniany i znany dorobek w postaci obelisków z okresu I wojny światowej, kapliczek i krzyży, chat mazurskich i warmińskich, pieców kaflowych oraz starych wiaduktów, który z wielu względów warto przybliżyć i rozpowszechnić szerszemu gremium. Pole badawcze nad estetyką, ochroną i stanem zachowania zabytkowych obiektów jest w tym miejscu wyjątkowo szerokie i wydaje się, że miną lata nim zostanie zgromadzona wiedza na ten temat.

Mój pierwszy kontakt z licznymi kapliczkami warmińskimi miał miejsce wiosną 1997. Początkowo nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia, ale z biegiem czasu ta sytuacja odmieniła się. To dzięki swoim znajomym z Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku zauważyłem, że w przydrożnej małej architekturze istnieje temat idealny do pracy badawczej, gdzie ważne byłoby globalne potraktowanie nietkniętego zagadnienia, z równoczesną precyzją i wysoką jakością wykonywanych fotografii. Motywacją do głębszej i wnikliwej pracy była również informacja, że problem kapliczek nie został dotychczas w żaden sposób opracowany, a tym bardziej opublikowany. Początkowo wykonywałem wybiórczo zdjęcia najciekawszych obiektów, a z czasem ta działalność nabrała tempa, by w ostateczności zdominować moje zainteresowania oscylujące wokół dziedzictwa kulturowego dawnych Prus Wschodnich. Od grudnia 2001 roku prowadzę własną inwentaryzację wszelkiego rodzaju kapliczek oraz krzyży, gdzie wszelkie badania, wyjazdy, a tym bardziej przygotowanie materiału fotograficznego do analizy kontynuuję w oparciu o własne środki.

Warmię można łatwo rozpoznać na tle sąsiadujących z nią historycznych Mazur, Natangi, Barcji, Oberlandu (Pogórza) i Żuław Wiślanych. Podstawowym jej wyróżnikiem na zewnątrz jest ogromna ilość elementów religijnych takich jak: kościoły, zespoły odpustowe, sanktuaria, kaplice, kapliczki i krzyże przydrożne, które występują dosyć licznie na ograniczonym terenie, praktycznie zamkniętym w trójkącie trzech miast: Fromborka na północy, Reszla na wschodzie i Olsztyna na południu. To oczywiście efekt historycznych przemian wieku XVI (reformacja, hołd pruski, sobór w Trydencie) i późniejszej polityki katolickich biskupów, którzy w konfrontacji z książęcymi i protestanckimi Prusami zagwarantowali dla potomnych obecne bogactwo kulturowe i zaszczytne miano "Świętej Warmii". Kapliczki wraz z krzyżami stały się symbolem i manifestem religijności osiadłej tu polsko i niemiecko języcznej ludności, podkreślającej zwyczaje i tradycje katolickie w odróżnieniu od zamieszkujących w sąsiedztwie polsko i niemiecko mówiących ewangelików. Istnieją w Polsce regiony bogate w kapliczki, ale szczególnie Warmia jest tym miejscem, gdzie można zaobserwować zaskakującą ich liczebność i różnorodność. Opracowanie dr J. Hochleitnera p.t. "Kapliczki Warmii południowej" z roku 2004, jest pierwszym studium badawczym, które przybliża zagadnienie kapliczek pod kątem historycznym, etnograficznym, socjologicznym oraz teologicznym. Miejmy nadzieję, że w przyszłości ten wątek będzie kontynuowany i rozszerzony na całe terytorium Warmii, uwzględniając jednocześnie w szerszym świetle, płaszczyznę architektury i sztuki kapliczek. Warunkiem powstania wyczerpującej temat publikacji, jest jednak przeprowadzenie kompletnej inwentaryzacji kapliczek, która do tej pory nie została wykonana, a byłaby pożądaną podstawą badawczą oraz rozeznaniem w zasobie posiadania. Kres istnienia niektórych, osamotnionych, a zarazem cennych kapliczek to tylko kwestia czasu. Warto, więc przynajmniej kapliczki należycie fachowo udokumentować i w ten sposób zatrzymać dla potomnych.

Już ponad czterysta lat kapliczki istnieją w krajobrazie nad Łyną i Pasłęką. Najstarsza, udokumentowana poprzez wykutą chorągiewkę z datą 1601, znajduje się w Dobrągu. Czy istniały przed nią inne? Z pewnością tak, ale do naszych czasów żadna z nich się nie zachowała i brakuje jakiejkolwiek wzmianki w dokumentach potwierdzającej ten fakt. Istnieje cała gama kapliczek, jakie powstały w wiekach późniejszych. Stylowo można je określić jako barokowe, klasycystyczne, neogotyckie, bezstylowe i współczesne. Najwięcej powstało ich w wieku XIX. Był to czas gorliwego protestu przeciwko polityce niemieckiego Kulturkampfu, a zarazem czas objawień maryjnych w roku 1877 w Gietrzwałdzie. Wizualnie ciekawie prezentują się kapliczki barokowe z bogato pilastrowaną fasadą, z załamującym się światłem, ale postrzeganie estetyczne skomplikuje się, gdy zestawimy większą ilość stylowych kapliczek prezentujących różnorodne formy, niespotykane gabaryty, usytuowania, charakter. Wydaje się rzeczywiście interesujące i imponujące odkrywanie eksplozji i złożoności pomysłów architektury zwłaszcza w kompozycji z otoczeniem, pewne określone przeznaczenie, a przede wszystkim ich piękno i religijne przesłanie.

Na przestrzeni ostatnich lat udało mi się zgromadzić wstępne informacje dotyczące topografii kapliczek w krajobrazie i z nią związanym oświetleniem. Sukcesywna rejestracja i oznaczanie na mapie lokalizacji ukazało stopień zagęszczenia w poszczególnych czterech starych powiatach warmińskich. W części zachodniej w powiatach braniewskim, lidzbarskim i olsztyńskim zachowało się najwięcej, a w części wschodniej w powiecie reszelskim znacznie mniej. Takim "kapliczkowym zagłębiem" są miejscowości Lubomino (15), Gietrzwałd (13), Radziejewo (10), Wozławki (8), gdzie koncentracja kapliczek w obrębie jednej wsi zadziwia liczebnie i wpływa na wyobraźnię. Próby porównań pod względem występowania kapliczek, bądź krzyży z wioskami sąsiednich Żuław i Mazur okażą się zaskoczeniem, gdyż na Żuławach występują sporadycznie stare kapliczki i krzyże, a na Mazurach ich brak. W taki prosty sposób poprzez kapliczki i krzyże można odkryć gdzie zaczyna się "Święta Warmia" i jej specyficzna kulturowa wartość.

Mam również rozeznanie dotyczące przypuszczalnej ilości kapliczek, która daleko odbiega od danych Służb Ochrony Zabytków. Nie ma aktualnego, kompletnie sporządzonego inwentarza kapliczek. Służby Ochrony Zabytków w Olsztynie i w Elblągu posiadają jedynie pewną, niepełną ilość. Kapliczki zostały na ogół zinwentaryzowane w latach 80-tych XX wieku, jedynie w rejonach ważniejszych dróg kołowych, lub też okazjonalnie w przypadkach dokumentacji położonych na uboczu, innych obiektów zabytkowych. W sporządzonych kartach dotyczących poszczególnych kapliczek traktuje się je przeważnie marginalnie, rzadko wspominając o zachowanych wyjątkowych elementach, bez dokładnego opisu, wymiarów i przeważnie z nieaktualnym czarno białym zdjęciem. Według moich materiałów, zgromadzonych na podstawie badań terenowych, fiszek służb konserwatorskich, oraz ustnych przekazów ludności warmińskiej, liczbę kapliczek określam na ok. 1400 obiektów, czyli dwukrotnie więcej, aniżeli znajduje się w państwowym archiwum ochrony zabytków (moja własna dokumentacja obejmuje ok. 1200 kapliczek). Ta informacja jest dla mnie motywacją, zaproszeniem i głównym czynnikiem pracy w terenie w celu weryfikacji, aktualizacji i "tropienia" dotychczas niezanotowanych białych kruków. Ważne, że w poszukiwaniach kapliczek w terenie wielokrotnie pomagali mi życzliwi mieszkańcy wiosek, którzy lepiej znają realia i legendy nieznanych mi zlokalizowanych kapliczek. To właśnie oni, często już w podeszłym wieku są najlepszym źródłem dodatkowych informacji dotyczących przeszłości i osobliwych zwyczajów, które odchodzą wraz ze śmiercią wiejskich opiekunów kapliczek. Czas ponagla, by zrealizować i to istotne zadanie.

Mniej widoczne w krajobrazie, a występujące, powszechnie są krzyże drewniane, kute z żelaza, odlane z żeliwa, kamienne, bądź materiałowo mieszane. Ich przypuszczalna liczba wynosi ok. 1500, a rejestracją objąłem wyłącznie te, które odznaczają się kunsztowną plastyką wykonania. Powielany schemat występowania przy drogach zamiennie kapliczek i krzyży praktycznie, co jeden kilometr zdradza teologiczne aspekty, nakazujące wiernym odmawianie modlitw w powyżej wspomnianym cyklu.

W ostatnich dziesięcioleciach, przy modernizacji otoczenia niejednokrotnie bez litości zlikwidowano i przekształcono oblicze kapliczek. Nie zawsze przemyślane i kontrolowane remonty, w złym guście przemalowania są dalekie od poczucia smaku estetycznego. Statystycznie wiele z nich ma nieprzyjazne towarzystwo w postaci słupów energetycznych, hydrantów i innych urządzeń technicznych zakłócających odbiór. Wiele kapliczek z roku na rok staje się przeszłością, gdyż opuszczone, pozostawione same sobie, popadają w ruinę, a wykonane pospiesznie zdjęcia są jedynym śladem ich obecności. Inne z kolei stają się ofiarą szabrowników poszukujących materiału budowlanego, czy metalu z kutych chorągiewek, pasyjek, krzyży, dzwonków. Okradanie ze starych rzeźb pierwotnie upiększających i wzmacniających wymowę wnętrza, wydaje się najsmutniejszym obrazem. Tego rodzaju działania są niestety spowodowane brakiem kontroli nad stanem zabytków i ich otoczeniem, przez odpowiedzialne instytucje. Pozostaje tylko smutna bezsilność.

Temat kapliczek jest dziś podejmowany z racji pisania prac dyplomowych i przeważnie zawężony do terenu gminy, parafii, bądź dekanatu. Czasami zagadnienie kapliczek jest również marginalnym uzupełnieniem publikacji na temat większych świątyń diecezji warmińskiej oraz "ważniejszych" osobliwości kulturowych dawnych Prus Wschodnich. Dotychczasowy brak jakiejkolwiek specjalistycznej publikacji opisującej w szerszy sposób kapliczki został "przełamany" przez wcześniej wspomnianego dr Hochleitnera, który w sposób ogólny przedstawia rodzaje warmińskich kapliczek oraz skupia się na komunikacyjnym charakterze obiektów sztuki ludowej. To pretekst i moment zwrotny, by upowszechnić szerszą typologię, która jest kompromisowym efektem długoletniego przemieszczania się po Warmii, wstępnej inwentaryzacji i przede wszystkim kontaktu, na co dzień z kapliczkami. Generalnie wszystkie kapliczki można podzielić uwzględniając ich formę, usytuowanie, styl oraz charakter.

Przez ostatnie lata, prowadząc badania, miałem nadzieję, że moja inwentaryzacja będzie stanowić przyczynek do pracy na większą skalę, tak się jednak nie stało. Próby zainteresowania kompetentnych instytucji wskazują, że na razie na szersze działania w tej kwestii nie można liczyć, a czas w tym wypadku jest bardzo istotny. Tej działalności po prostu nie można odłożyć na później, ponieważ kapliczek i krzyży ubywa, a za jakiś czas gruntowne zbadanie tego tematu będzie utrudnione. Placówki konserwatorskie nawet, jeśli doceniają wartość zabytkowych kapliczek nie przejawiają działań zmierzających do ochrony i zabezpieczenia stanu obiektów. Po części odchodzące w urzędowe zapomnienie (brak finansów na inwentaryzację, lub brak kompetentnych osób) ciągle nie są traktowane jako pełnoprawne zabytki. Tymczasem stanowią ogromne pole do badań nie tylko dla historyka kultury materialnej, czy historyka sztuki, ale także dla badaczy zajmujących się teologią, etnografią, jak również dziejami regionu. Zainteresowanie kapliczkami z tego terenu wykazuje ludność wcześniej zamieszkująca Warmię, która po latach odwiedza swoje stare kąty ucząc nowe pokolenia szacunku dla własnych korzeni, a także fotograficy z innych stron Polski i z zagranicy, odkrywający romantyczną wartość kapliczek wtopionych w krajobraz.

Dotychczasowe moje działania nie pozwoliły na pełne ujęcie omawianego tematu ze względu na niewykonanie całkowitej i wnikliwej inwentaryzacji, która powinna być zrealizowana w jak najszybszym okresie. Uzupełnienie "kapliczkowej luki" poprzez gromadzenie jak największej ilości zdjęć, wszelkich danych, informacji, opowieści na temat przydrożnego dziedzictwa kulturowego Warmii jest gwarantem na zachowanie wiedzy na temat kapliczek, które ubywają z krajobrazu zmieniając oblicze regionu. Mimo tymczasowych problemów i czasami zwątpień, realizuję następujące zadania:

Rejestracja kapliczek w poszczególnych gminach i powiatach warmińskich.


Sporządzanie mapy lokalizacji kapliczek z możliwym uwzględnieniem: funkcji, formy, stylu.


Wykonywanie zdjęć dokumentujących stan zachowania badanych obiektów.


Przeprowadzanie w miarę możliwości wywiadu środowiskowego dotyczącego historii powstania, utrzymywania i opieki nad zabytkiem.


Sporządzanie dokumentacji rysunkowej fasad wartościowszych i oryginalnych architekturalnie kapliczek.


Wybiórcza rejestracja krzyży przydrożnych o nadprzeciętnej plastyce wykonania.


Opracowanie danych statystycznych.


Gromadzenie materiału celem publikacji w formie katalogu-albumu dotychczas niepublikowanych kapliczek.


Tworzenie ewidencji komputerowej, ze zdjęciami kapliczek i krzyży z badanego regionu.


Promocja pracy badawczej nad kapliczkami w kontaktach ze środowiskami Warmiaków mieszkających w Niemczech.


Wierzę, że gromadzony materiał będzie podstawą do wielotorowej kontynuacji wątku kapliczek w publikacjach. Sądzę, że zainteresuje szersze kręgi osób, dla których nie jest obojętne przydrożne, warmińskie piękno i uczuli wyższe instancje na ochronę dziedzictwa kulturowego tej części Polski i Europy. Więcej przydatnych informacji na temat kapliczek można odnaleźć na bliźniaczej stronie: www.warmiakapliczki.republika.pl

Na marginesie chciałbym zaznaczyć, że ostatnie lata to wielowątkowa dokumentacja i monitoring obejmujące również inne ciekawe elementy dziedzictwa kulturowego terenu Warmii, Mazur i Żuław Wiślanych sprowadzone do następujących haseł badawczych:

Zespół sakralno-obronny wzgórza katedralnego we Fromborku.
Zespoły pielgrzymkowo-odpustowe i ich atmosfera.
Nekropolie mennonickie w krajobrazie żuławskim.
Architektura szachulcowa i podcieniowa Żuław Wiślanych.
Elementy techniczne i krajobrazowe kanału Elbląskiego.
Plastyka nagrobna nekropolii żydowskich dawnych Prus Wschodnich.
Nekropolie Filiponów w kulturze Mazur.
Sztuka witrażowa wieku XIX i XX archidiecezji warmińskiej.

Tworzenie przeze mnie oddzielnych stron internetowych poświęconych poszczególnym zagadnieniom wydaje się mi mało sensowne, gdyż takowe już istnieją. Przykładem może tutaj być strona internetowa Artura Szmigla poświęcona polskim staroobrzędowcom: www.philipponia.republika.pl. Moja rola w tym momencie jest sprowadzona do fotograficznej rejestracji zachodzących zmian i przekształceń ich otoczenia, a efekt finalny w postaci dokumentacji jest możliwy do zweryfikowania po bezpośrednim skontaktowaniu się ze mną. Zgromadzony dotychczasowy materiał dotyczący zinwentaryzowanych zabytkowych obiektów, w którego skład wchodzi zbiór negatywów wraz z odbitkami fotograficznymi, pliki obrazów w zapisie TIF i JPG, daje podstawę do tworzenia ewidencji komputerowej, oraz jest punktem zwrotnym do cyklicznego monitorowania zabytków z jednoczesnym nanoszeniem korekt w zewnętrznym stanie zachowania obiektów.


Na zakończenie może parę słów o sobie. Nazywam się Stanisław Kuprjaniuk. Urodziłem się w Pasłęku i tam ukończyłem Liceum. Marzenia o studiowaniu konserwatorstwa - muzealnictwa na Uniwersytecie w Toruniu zakończyły się w efekcie studiami pedagogicznymi Uniwersytetu Gdańskiego. Ceniący wolność i przestrzeń znalazłem optymalne zawodowe rozwiązanie, łącząc swoje wcześniejsze rozbudowane zainteresowania historią sztuki i architektury, geografią, dziejami regionu w pracy przewodnickiej i pilota wycieczek krajowych i zagranicznych. Z czasem profesje związane z turystyką umożliwiły mi odkrycie faktycznej wartości swojego najbliższego otoczenia i skoncentrowaniu się wyłącznie na promocji regionalnej Warmii, Mazur i Żuław Wiślanych. Oprowadzanie różnojęzycznych wycieczek, przede wszystkim po Wzgórzu Katedralnym we Fromborku oraz kontakt wizualny z wszelkimi zabytkami regionu rozwinęły moje pasje związane z rysunkiem metodą piórkiem i tuszem oraz barwnego przedstawiania rzeczywistości w postaci fotografii. Współpraca i wszelkie konsultacje na płaszczyźnie historii sztuki, archeologii i ochrony dóbr kultury z pracownikami Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku były nie tylko dokształcaniem i nabywaniem nowych umiejętności pod fachowym okiem, lecz także największym argumentem do terenowych poszukiwań, gdzie, wszelkie wykonane zdjęcia, przeprowadzane wywiady i zgromadzone informacje stawały się automatycznie obopólnie potrzebnym materiałem poznawczym. Połączenie pracy turystycznej z pracą dokumentacyjno-badawczą zróżnicowanego naszego, regionalnego dziedzictwa kulturowego stało się nie tylko rozwijające, lecz także motywujące do intensyfikacji działań na tych dwóch płaszczyznach, które w pewien sposób zamiennie uzupełniają się i przenikają. Sens mojej działalności dostrzegło Ministerstwo Kultury przyznając mi stypendium naukowe w dziedzinie ochrony dóbr kultury.

Jeśli temat dziedzictwa kulturowego kapliczek w jakikolwiek sposób zainteresował, to będę wdzięczny za wszelkie wskazówki, uwagi i komentarze, które można nadsyłać na mój adres poczty elektronicznej, zamieszczony poniżej, lub kontaktować się telefonicznie +48 609 683 313.


kapliczkiwarmii@op.pl

design: Krzysztof J 2005